wózek i pionizator

Dziś złożylismy wypełnione i zaakceptowane przez NFZ wnioski na wózek i pionizator statyczny w brdnickim PCPR-ze.Teraz wystarczy nam czekac na list z Centrum i możemy dzwonic do firmy medycznej z informacja o rozpoczęciu realizacji zlecenia:-) Trzymajcie kciuki oby udało sie to jak najszybciej. Jak Martysia wyjdzie z gipsów wózek specjalistyczny  i pionizator będą koniecznością.

sobota:-)) wcale nie leniwa

po cwiczeniach Martynka poleżała troszkę na brzuszku-nie pierwszy raz juz z resztą, ale  pierwszy raz bawiła sie na brzuszku Hulą Kulą z podniesioną główką.

Maj…

Maj jak każdy miesiąc bedzie bardzo pracowity dla Niuni. Oprócz cwiczen w Toruniu i Grudziadzu  jak zwykle cwiczymy w domku.

Na zdjęciu Martysia na cwiczeniach w Toruniu z ciocią Anią.

Majówka tez nie była leniwa. Cwiczylismy w domku, a Integrację Sensoryczna zrobiliśmy w ogródku na bujaczce wsród pieknych kwiatów  jabłoni i wiśni.

3maja odwiedzilismy Osadę Karbówko , a Martysia glaskała koniki :-) Konik nas troszkę wystraszył-zbyt szybko chciał sie zaprzyjaźnic.

20 maja stawiamy sie w szpitalu w Otwocku na operację zwichniętego stawu biodrowego Martysi. Trzymajcie kciuki. Niunia będzie w gipsie od 6/8 tyg , potem wracamy do intensywnej rehabilitacji.

Podziękowanie

Wszystkim , którzy w tym roku rozliczając sie z fiskusem przekazali 1% swojego podatku na Martysie bardzo serdecznie dziekujemy. Pierwsze wpłaty beda na pocztaku pazdziernika i będa ksiegowane przez fundacje na koncie Martynki do konca grudnia. W zeszłym roku mieliśmy 823 wplaty , ciekawe ile bedzie w tym roku?? O wszystkim poinformujemy pewnie w grudniu. Jeszcze raz dziękujemy

Thera togs i Stingray r82

Dotarł dziś do nas kombinezon Thera togs. Najpierw opisze jego długa droge.:-)

Poprosilam przedstawiciela o fakturę pro-formę, wypisałam wnioski wraz z orzeczeniami i zaświadczeniami od lekarza i zaniesliśmy do PCPR. Tam dowiadujemy sie , że skoro NFZ nie finansuje takiego sprzetu rehabilitacyjnego to nie ma możliwości dofinansowania go z PCPR. Oczywiście byliśmy przygotowani na taka odpowiedz . Wiem ze przysługuje nam dofinansowanie  60% wartości sprzetu z PCPR, w przpadkach, gdy nfz ich nie finansuje. Pani w PCPr stwierdzila, że jednak tak cos sie należy , ale trzeba skladac inne wnioski. Zlożyliśmy wniosek i …. po miesiącu telefon z prosba o przyjazd i podpisanie umowy na zakup sprzetu.

Fakture juz mamy wraz z kombinezonem. Jutro zawieziemy ja do PCPR i kolejna sprawa za nami.

Wczoraj był u nas przedstawiciel handlowy ze specjalistycznym wózekiem spacerowym dla Niuni.

wózek Stingray z dodatkami to koszt 11000 zł- słownie tak jedenaście tysiecy złotych .Teraz potrzebujemy zlecenia od lekarza rehabilitacji i zatwierdzenia dofinansowania w NFZ. Nasz „kochany” NFZ daje na taki wózek 1800 zł i o ile PCPR ma srodki daje 2800. Razem 4500. Kwote 6500 musimy dołozyc sami. Ale musimy go mie. Jest odpowiedni dla Martynki. A po jej operacji bioderka za  miesiąc bedzie niezbędny.

Na tym zdjeciu wozek nie ma dodatkowego wyposaenia typu peloty boczne , piersiowe, pasy odwiedzeniowe,kamizelka itd.

Kwiecień

Czekamy na sliczna pogode, a tu… plucha i ponuro, wiec zimne  wieczory postanowilam spędzic na robieniu broszek z filcu, które sa wystawione na aukcjach Martynki, a cały z nich dochód przeznaczony będzie na rehabilitacje naszego Słoneczka po operacji :-)

oto link do aukcji:

Aukcje Martynki-śliczne broszki hand made i inne

ZAPRASZAMY

27 marzec-wizyta u prof.Czubaka

27 marca z aktualnym rentgenem bioder udalismy sie do kliniki do profesora Czubaka. martynka bardzo mu sie „spodobała”. Stwierdził, że wydoroślała i zrobiła postępy. Znamy juz tez termin operacji Martynki bioderek. 22 maja stawiamy sie w szpitalu w Otwocku. Jednak do tego czasu pozostaje nam rehabilitacja w Grudziadzu , w Toruniu i oczywiście w domku.

alergia

Od jakiegoś czasu Martysia miała straszny kaszel, który powodował duszności. Pytalismy lekarzy, pediatrów od czego?? Skoro osłuchowo czysta , rentgen płuc ok. W końcu została nam ostatnia z możliwości . Udaliśmy sie do alergologa. Zrobił nam testy i oczywiści — Martysia ma alergie na roztocza i bylice. Mamy juz leki. Dodatkowy koszt-miesiecznie ok 150 zł ,ale poprawa już jest :-) )

Najważniejsze ze BuBu z nami zostaje :-)

Drugi tydzień turnusu

Martyna zaskakuje wszystkich. Cwiczy rewelacyjnie, nawet pomimo choroby. We wtorek był u nas pan doktor. Martynka ma zapalenie oskrzeli. Jesteśmy na antybiotyku. Oprócz tego wychodza jeszcze zęby :-( . czy to zawsze musi byc na turnusie ??

W tym tygodniu zamiast logopedy wybraliśmy zajęcia z terapii wzroku.Poza tą mała zmianą reszta jest jak była. Najbardziej lubimy zajęcia na sali -czyli ćwiczenia i terapię SI z Ciocia Karoliną. Jest rewelacyjna. Ma super podejscie do Martynki. Mała nawet Jej „słucha”. Dziękujemy

weekend w domku i pożegnanie z ciocią Karolcią i Ksawciem

W sobote po zajęciach spakowałyśmy sie i pojechałyśmy do domku. Niby blisko, ale nawigacja znowu zrobiła nam psikusa:-)

Pożegnaliśmy ciocię i Ksawcia :-( ( teraz czekamy do lata , aż do nas znowu przyjadą . Niunia juz wieczorem i w nocy miała straszny kaszel. A na turnusie juz bylo dobrze. Wtedy potwierdziły sie nasze podejrzenia. Jest uczulona na BUBU naszego króliczka miniaturkę.

W poniedziałek po powrocie z turnusu jedziemy od razu do alergologa .

Oddamy BuBu w dobre ręce. zainteresowanych proszę o kontakt.

Facebook
stat4u